Bi偶uteria, Naszyjniki i wisiory

Nightdream. Wisiorek z labradorytem

Szaro i pochmurno na dworze, coraz mniej s艂o艅ca. Nie mam nic przeciwko jesieni i zimie (no dobra, mam, bo straszny ze mnie zmar藕luch 馃槢 ), ale dlaczego jak wracam z pracy do domu to jest ju偶 ciemno? Robienie zdj臋膰 przy braku naturalnego 艣wiat艂a sta艂o si臋 nie lada wyzwaniem. Dodatkowo ostatnio mia艂am do艂a i brak ch臋ci na cokolwiek. Poza szyde艂kowaniem, kt贸rego efektem w postaci szalika chwali艂am si臋 zar贸wno na fanpage jak i na instagramie 馃槈

Dzi艣 przedstawi臋 wisiorek, kt贸ry mia艂am w planach ju偶 od dawna. Zauwa偶y艂am, 偶e labradoryty s膮 niezwykle popularne w艣r贸d r臋kodzielniczek i zam贸wi艂am jeden kamie艅 w kszta艂cie 艂ezki, 偶eby sprawdzi膰 czym si臋 wszystkie tak zachwycaj膮. No i dosta艂am odpowied藕 馃槈 Od tamtej pory min臋艂o par臋 miesi臋cy, moja kolekcja kamieni powi臋kszy艂a si臋 w mi臋dzyczasie i teraz uwa偶am, 偶e trafi艂 mi si臋 okaz wyj膮tkowy z cudownie b艂臋kitnym ogniem na ca艂ej powierzchni. Ma w sobie pewn膮 tajemnicz膮 g艂臋bi臋…

Nadal nie mog臋 od niego oderwa膰 oczu. Stwierdzi艂am, 偶e taki kamie艅 wiele nie potrzebuje, wi臋c po prostu oplot艂am go ciemnymi metalicznymi koralikami, kt贸re nie odwracaj膮 od niego uwagi. Szkoda by by艂o zas艂oni膰 jedn膮 ze stron 馃槈 Pisz臋 „po prostu”, ale wcale tak prosto nie by艂o. Przez nieregularny kszta艂t labradorytu musia艂am si臋 mocno skupia膰, robi膰 mn贸stwo przymiarek, 偶eby koraliki dobrze go otacza艂y i trzyma艂y. Ostry koniec 艂ezki te偶 sprawi艂 nieco trudno艣ci, ostatecznie uda艂o mi si臋 umie艣ci膰 go pomi臋dzy koralikami.

Wisiorkowi da艂am malutk膮 krawatk臋, w kt贸rej s膮 dwa fasetowane hematyty. Chcia艂am go zawiesi膰 na srebrnym 艂a艅cuszku, ale zdecydowa艂am, 偶e lepszy b臋dzie koralikowy. Nie spodziewa艂am si臋, 偶e zajmie on a偶 tyle czasu… Trzeba si臋 nie藕le namacha膰 zanim osi膮gnie si臋 odpowiedni膮 d艂ugo艣膰.

Ko艅c贸w 艂a艅cuszka nie zszywa艂am. Chcia艂am mie膰 mo偶liwo艣膰 zdj臋cia wisiorka. Doczepi艂am karabi艅czyk i doda艂am przed艂u偶k臋 z ma艂膮 zawieszk膮 w kszta艂cie motyla, wszystko ze stali chirurgicznej. Ostatnio przerzucam si臋 na elementy stalowe, kt贸re nie uczulaj膮, nie zmieniaj膮 koloru i s膮 wytrzyma艂e. Cen臋 maj膮 wy偶sz膮 ni偶 p贸艂fabrykaty ze zwyk艂ych metali, ale my艣l臋, 偶e s膮 jej warte.

Mam nadziej臋, 偶e wybaczycie mi t臋 d艂u偶sz膮 ni偶 zwykle przerw臋 pomi臋dzy publikacjami. Czuj臋, 偶e minie jeszcze sporo czasu zanim naucz臋 si臋 systematyczno艣膰i, a jest ona przecie偶 bardzo wa偶na przy prowadzeniu bloga. C贸偶, jeste艣my tylko lud藕mi i ka偶demu mo偶e si臋 zdarzy膰 mniej produktywny okres. Nie dajcie si臋 ponurej aurze za oknem! Do nast臋pnego wpisu 馃檪