Biżuteria, Bransoletki

White Night. Początki wyplatania na krośnie.

Dopadła mnie jesienna aura, tylko tak niecałkowicie. Bo na koralikowanie mam chęci, nawet sporo. Dobrze się składa, święta zbliżają się wielkimi krokami, a zostało mi jeszcze parę prezentów do zrobienia 😉 Z pisaniem jest wręcz przeciwnie. Trochę się do niego zmuszam, ale materiał jest, więc wypadałoby wrzucić coś na bloga. Dziś pokażę trzy bransoletki, tylko… Czytaj dalej White Night. Początki wyplatania na krośnie.