Naszyjniki

Trójkątny wisior

Były kolczyki, były bransoletki, nadszedł czas na naszyjnik ;). W tym przypadku wisior.

Głównym elementem jest trójkąt wykonany ze szklanych koralików TOHO 8/0. Ogólnie mam sporo koralików w tym rozmiarze. Kupiłam je dla ćwiczeń, bo mają duże otwory i łatwo trafić w nie igłą. Jednak nie nadają się do rozbudowanych wzorów, ponieważ całość wychodzi zbyt duża. Coś czuję, że jeszcze trochę u mnie poleżą… Kolczyków już bym z nich nie zrobiła, albo byłyby bardzo proste. Bok wisiora ma 6 cm. długości.

Jest to pierwsza praca, przy której zrobiłam zdjęcie w trakcie jej tworzenia. Mój 1 m2 powierzchni roboczej 😛

Trójkąt z koralików to podstawowa forma, od dłuższego czasu chciałam ją wypróbować. Wielkie dzięki należą się Qrkoko za jej tutorial. Wszystko powoli i dokładnie wyjaśnione, krok po kroku od materiałów po wykończenie pracy. Tutorial jest na kolczyki, ja na jego podstawie wykonałam wisior z dwóch zszytych ze sobą trójkątów wypchanych w środku przeźroczystą folią. Jest wiele wzorów w internecie, ale wolałam wymyślić swój. Krótko po rozpoczęciu pracy zaczęłam go przerabiać, dodałam więcej kolorów, ponieważ zauważyłam, że nie starczy mi koralików. Był też bardziej rozbudowany, jednak zdecydowałam, że robótka jest wystarczająco duża i trzeba ją zakończyć.

Na rogach wisiora doszyłam kółka z koralików i umieściłam w nich pasujące złote ogniwka. Całość wisi na złotym łańcuszku z zapięciem na karabińczyk. Zrobiłam też akcent  (chwost?) z kilku krótkich kawałków łańcuszka.

Jedno zdjęcie wykonałam klasycznie, w pokoju na białym tle oraz kilka w plenerze z wypróbowaniem różnych rodzajów tła. Przez różnice w oświetleniu naszyjnik wygląda na każdym nieco inaczej. Koraliki są bardzo błyszczące, no i folia w środku też odbija światło. Jestem ciekawa które ze zdjęć najbardziej się Wam podoba. 😉

  • śliczniutki podoba mi się połączenie kolorów <3

  • Jaki piękny! I do tego bardzo modny w tym sezonie 😀

    • Dziękuję 😀 cieszę się, że Ci się podoba

  • Kasia Suchecka

    Śliczny wisior 🙂 Bardzo mi się podoba, a to ostatnie zdjęcie jest idealne! Zazdroszczę Ci takich fotek, ja się ograniczam tylko do białego tła, bo fotograf ze mnie kiepski 😉

    • Mi też to ostatnie podoba się najbardziej :). Robiłam zdjęcia na wyjeździe, ale chętnie bym ten pniak zabrała ze sobą. Był idealny do fotografowania ;). Białe tło jak dla mnie jest w porządku, pozwala skupić się na samej biżuterii :).

  • Szkatułka Ami

    te ostatnie, lub wiszące na drzewie. Mieniące się koraliki nie chcą ładnie wypaść na sesji, ja ciągle z tym się męczę :/

    • Karikori

      To prawda, ciężko robić im zdjęcia… z drugiej strony chcę, żeby wyglądały tak jak w rzeczywistości, więc trochę blasku musi być 😉