Biżuteria, Bransoletki, Kolczyki i klipsy

Komplet Patriotyczny

Kilka lat temu, gdy zaczynałam przygodę z tworzeniem biżuterii, złożyłam pierwsze koralikowe zamówienie. Było ono jednocześnie jednym z największych i najbardziej nietrafionych. Wymyśliłam sobie wtedy, że najlepiej będzie ćwiczyć na koralikach Toho 8/0, więc wrzuciłam do wirtualnego koszyka kilkanaście kolorów, prawie wszystkie z wykończeniem silver lined. Szybko przerzuciłam się na mniejsze jedenastki, a wspomniane wykończenie nie do każdego projektu pasowało. Krótko mówiąc do tej pory mam w zapasach te pierwsze koraliki. Ich zużywanie idzie strasznie powoli.

Tym bardziej jestem zadowolona, że udało mi się „pozbyć” ostatnich sztuk z dwóch kolorów. Kontynuując uzupełnianie biżuterii w kolorze czerwonym sięgnęłam tym razem po makramę. Zaczęłam od bransoletki. Wybrałam do niej oczywiście czerwone koraliki oraz białe, których miałam najmniej i mogłam zużyć je do końca.

Dopiero podczas tworzenia przyszło mi do głowy, że wychodzi patriotyczna bransoletka, w naszych barwach narodowych. Co prawda białego jest znacznie mniej, ale zbliżające się wybory prezydenckie wywołały we mnie to skojarzenie, które jak już się pojawiło to nie chciało odejść.

Bransoletkę wykonałam na podstawie tego filmiku z kanału Macrame School. Następnie zrobiłam kolczyk z małego fragmentu bransoletki, po czym kombinowałam jak go ładnie wykończyć. Myślenie nad tym jak ma wyglądać tak mnie pochłonęło, że zapomniałam, że będę musiała wszystko powtórzyć przy drugim… Na szczęście udało się odtworzyć całą sekwencję.

Przyznam, że ostatnio najczęściej noszę właśnie makramowe bransoletki. Zapięcie ze sznurków stało się moim ulubionym. Nie potrzebuję przy nim pomocy męża, jak to bywa z karabińczykami. Jednocześnie nie ryzykuję, że bransoletka spadnie mi z ręki, co zdarzyło się w przypadku zapięcia magnetycznego.

Nie mogę doczekać się urlopu, zostały do niego dwa tygodnie. Jak chyba większość polaków w tym roku pojadę nad Bałtyk. Mam nadzieję, że we wrześniu nie będzie już takich tłumów na plażach i będę mogła bezpiecznie wypocząć. Obrazki, jakie ostatnio widzę w telewizji trochę mnie przerażają…

Trzymajcie się i do następnego wpisu! 🙂